SOT Premium ;)

Premium DistributorsNo i przyszła w końcu pora i na mnie – SOTa w Premium Distributors. 6 sierpnia ubiegłego roku miało miejsce historyczne wydarzenie, a mianowicie zatrudnionych zostało dwóch pierwszych uczestników programu – Rafał i ja. Niemal rok później następuje kolejne historyczne wydarzenie – otóż ja, nie lubiąca udzielać się literacko, popełniłam ten post i w końcu zaistniałam na naszym blogu 🙂  A więc było to tak….

Jak wspomniałam pracuję w Premium Distributors. Trafiła kosa na kamień, bo z jednej strony branża alkoholowa a z drugiej – ja amatorka jedynie piw owocowych 🙂 Moja przygoda zaczęła się dokładnie tak samo jak wszystkich innych SOTów – 3 miesiące intensywnego induction. W tym czasie miałam okazję pracować w centrali w każdym z działów. Na dzień dobry miałam szansę poznać niesamowicie porywającą pracę analityków, zapoznałam się z logistyką i zakupami. Wszystkie informacje teoretyczne przyswojone w centralni zostały skonfrontowane z rzeczywistością w terenie. Miałam okazję pracować na magazynie, poznać pracę regionalnego dyrektora operacyjnego, kierownika oddziału, kierownika sprzedaży no i na końcu pracę przedstawicieli handlowych. Po trzech miesiącach induction sama zostałam Przedstawicielem Handlowym. Początki były trudne, z resztą jak wszystko co nowe. Zaczęłam we Wrocławiu, później szybka zmiana na Kraków aby powrócić w rodzinne strony – do Sosnowca. Za każdym razem kiedy zmieniałam rynek, miałam wrażenie prawie jakbym rozpoczynała pracę w innym biznesie: nowy oddział, nowy szef, nowi koledzy i przede wszystkim nowi klienci i konieczność budowania zaufania i relacji. Było to trudne lecz dzięki temu mam dużo szersze spojrzenie na firmę i rynek.. Doświadczenie to dało mi również dużo większą pewność siebie pod kątem zawodowym. Wiem więcej, znam więcej osób do których mogę się zwrócić z problemami i dużo lepiej się odnajduję w tym mocno dynamicznym środowisku. Niejednokrotnie się zastanawiałam czy gdybym pracowała dalej we Wrocławiu czy udało by mi się zdobyć tak samo dobre doświadczenia ?

W Sosnowcu jestem od maja i… plany mam ambitne 🙂 Ale cel to ich realizacja! Do osiągnięcia tego czeka mnie ciężka praca i bardzo dużo zaangażowania jednak z każdym kolejnym dniem przekonuję się, że to co robię jest tym co robić w życiu powinnam. Każdy drobny szczegół, który uda mi się załatwić/zorganizować niesamowicie daje mi power do dalszej pracy 🙂 Trzymajcie więc kciuki!

Paulina

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s