Ślązak w Delikatesach

ImageJak widzicie, debiut goni debiut, czas więc i na mnie. Mój wpis będzie po części rozwinięciem wpisu Magdy, który pojawił się niedawno. Z racji tego, iż wspólnie z Magdą trafiłem do Eurocash Franczyza (i przed obiektyw aparatu 😉 ), odbywaliśmy praktycznie całe szkolenie razem. Postaram się, więc nie powtarzać, a przekazać trochę więcej ciekawostek z naszej pracy.

Jako kolejny reprezentant ziemi śląskiej, w programie zadebiutowałem w listopadzie roku 2013. Wielu ludzi zadaje pytania – jak? dlaczego? A no przyznam szczerze, nie do końca wierzyłem w „te wszystkie programy”, lecz mimo wszystko stwierdziłem „a co mi tam – wysyłam.” Później wszystko działo się lawinowo – i o to jestem 😉 Początki są wymagające, nie ukrywam, ale gdzie nie są? Tysiące kilometrów pokonanych, kilogramy książek przeczytanych w drodze dla umilenia czasu, wspaniałe znajomości z PKP oraz dziesiątki przygód doświadczonych przy podróżowaniu po całej Polsce. To reklama dla lubiących podróże 😉 A co do czasu szkoleń i działań operacyjnych? Chyba dopiero teraz, po okresie 3,5 miesiąca zaczynam rozumieć wartość zdobytych informacji oraz nawiązanych znajomości. Są one po prostu bezcenne, procentują na każdym kroku.

Wiedzę teoretyczną, zdobytą w jednostkach wewnętrznych firmy wcześniej wspomnianych przez Magdę, w dalszej części mieliśmy szansę przełożyć na aktywne działania. Najpierw sklep modelowy, intensywne szkolenie praktyczne z wykorzystaniem wcześniej nabytych doświadczeń. Poznanie sklepu, jako „działającego organizmu” od wewnątrz. Sporządzanie i przyjmowanie zamówień, zarządzanie ryzykiem sklepu, kontrola promocji, analiza konkurencji, praca na stoiskach z mięsem czy nawet obsługa kasy, a to wszystko by zwiększyć swą świadomość a w rezultacie stać się lepszym doradcą dla naszych Franczyzobiorców. To wszystko następnie mamy szanse wykorzystać w finalnym etapie szkoleniowym kontynuowanym z doświadczonymi doradcami klienta już w terenie. Po otrzymaniu swoich docelowych regionów, dostajemy szlify od największych „wyjadaczy” w regionie. 🙂  Naprawdę – czapki z głów dla ich wiedzy. Odwiedzamy ich klientów, wspieramy przy otwieraniu nowych obiektów, chłoniemy często niełatwe procedury i rozwiązujemy napotykane problemy. Już „na dniach” sami otrzymamy przydział sklepów, lecz po tak intensywnym szkoleniu – zapewniam, wszyscy Franczyzobiorcy mogą spać spokojne 😉 Nabyta wiedza w połączeniu z ogromnym zapleczem wsparciowym Eurocash – robi różnice i to niemałą. Do zobaczenia więc „w terenie” i do „poczytania” wkrótce z pierwszymi wzmiankami z „własnych” sklepów Delikatesy Centrum.

Pyrsk!

Dawid

 

Przecieranie szlaków czyli pierwszy SOT w KDWT

kdwtPrzywitam się z Wami jako kolejny blogowy debiutant ;). Z programem SOT związałem się w styczniu, czyli stosunkowo niedawno, jednak z każdym mijającym tygodniem utwierdzam się w przekonaniu, że nie mogłem trafić lepiej. SOT to zdecydowanie program menedżerski dla ambitnych!

KDWT jest to jednostka biznesowa, która specjalizuje się w dystrybucji wyrobów tytoniowych wszystkich znaczących producentów na polskim rynku oraz produktów impulsowych (czyli tych przy kasach). Rynek w tych kategoriach jest bardzo dynamiczny. Tak jak moje ostatnie dwa miesiące 😉 . Codziennie mogę dowiedzieć się czegoś nowego od profesjonalistów w swojej dziedzinie, którzy mocno dbają o podwyższanie mojego poziomu wiedzy rynkowej i znajomości mechanizmów, którymi rządzi się rynek w tych segmentach.  Nie ma miejsca i czasu na nudę !

Podczas mojego 2-miesięcznego wdrożenia poznałem pracę firmy od A do Z. Począwszy od pracy działu zakupów, który negocjuje warunki handlowe z producentami, przez specyfikę pracy centrów dystrybucyjnych i filii mieszczących się na terenie całej polski, kończąc na obserwacjach docelowej  sprzedaży do klientów finalnych.

Od dziś – kierunek Warszawa! Tam właśnie spędzę kolejny rok, podbijając jako przedstawiciel handlowy rynek tytoniowy i impulsowy 😉 . Wyzwanie ambitne, bo to rynek bardzo trudny, ale w końcu po to tutaj jestem, żeby się sprawdzić i realizować cele – i te przede mną podstawione i te, które sam przed sobą stawiam 😉

Trzymajcie kciuki!

Konrad

Trade in Tradis

33 (2)

Czas więc na mój debiut 😉

Dołączyłem do SOT-owego grona w listopadzie . Jak mi się to udało?  Po prostu 😉 – znalazłem najlepszy program menedżerski i dałem się znaleźć aplikując… o tutaj.

Swoją karierę związałem z Tradisem. Dzięki szkoleniom wprowadzającym poznałem wielu ciekawych i otwartych ludzi i przede wszystkim – specjalistów w swoich dziedzinach. Ten dwumiesięczny okres bardzo intensywny i rozwijający; poznawałem między innymi pracę ludzi z marketingu, zakupów, logistyki czy magazynu. Te doświadczenia sprawiły, że teraz robiąc zakupy wiem jak długą drogę musi przebyć towar zanim trafił do mojego koszyka 😉

Obecnie dbam o to abyście Wy mogli znaleźć atrakcyjne towary
w dobrych cenach w swoich ulubionych sklepach 😉 Najbliższy rok spędzę w Puławach pracując na stanowisku Przedstawiciela Handlowego.  I się dzieje 😉  Co? Możliwość sprawdzenia zdobytej wiedzy w praktyce, kontakt z nowymi ludźmi, nowymi wyzwaniami. Potwierdza się to co potocznie mówi się o pracy w sprzedaży – każdy dzień jest inny. To właśnie daje mi motywację i energię do działania!

Damian

Od marzeń do celu ;)

No i kto by pomyślał? Jeszcze trzy miesiące temu podczas rekrutacji sama śledziłam wpisy doświadczonych SOTów, a dziś dzielę się własnymi doświadczeniami z Programu!

Mała rada na początek – niech wieloetapowa rekrutacja was nie przeraża. To tylko pierwsze i ciekawe wyzwanie, których w Grupie Eurocash zdecydowanie nie brakuje. Dziś
z pewnością mogę powiedzieć, że jestem  w najlepszym w Polsce programie menedżerskim.

Moja przygoda z SOT zaczęło się tak: (w tle – plakat Eurocash reklamujący program SOT
i MT w warszawskiej SGH)

2014-01-21 magda

W listopadzie 2013 roku wraz z Dawidem oraz Damianem, którzy już niedługo też podzielą się na blogu swoimi wrażeniami, dołączyłam zespołu SOTów. Dawid i ja wybraliśmy Eurocash Franczyzę. Damian natomiast trafił do Tradisu.

Obecnie mija drugi miesiąc intensywnego programu wprowadzenia. Dzieje się sporo! Przejechaliśmy tysiące kilometrów i poznaliśmy masę wspaniałych ludzi. Po pierwszym dniu w Poznaniu, w siedzibie Grupy, szybko pojechaliśmy do Łodzi, aby już drugiego dnia ruszyć w teren z Doradcami Klienta. Pierwsze doświadczenia i podpatrywanie naszej przyszłej pracy były fascynujące. Przez kilka dni odwiedzaliśmy codziennie franczyzobiorców i zapoznawaliśmy się z pracą doradcy. Uczestniczyliśmy w spotkaniu dotyczącym otwarcia nowego sklepu, które zawsze organizowane jest na kilka tygodni przed startem nowej lokalizacji.  Następnie nadszedł czas na pracę w centrali. Rozpoczęliśmy od szkolenie w Dziale Zarządzania Kategorią Produktów Świeżych
w Krośnie (to „kolebka” Delikatesów Centrum) a następnie znowu spędziliśmy czas w terenie z tamtejszymi Doradcami Klienta.

Ostatnie dni z 3-tygodniowego pobytu w Krośnie spędziliśmy w dziale IT, który wbrew pozorom wcale nie jest taki stacjonarny;) Wraz z kolegami z IT ruszyliśmy w teren, aby rozwiązywać problemy techniczne naszych sklepów.  W tak zwanym międzyczasie odbyła się również Xmas party (firmowa impreza świąteczna), podczas której spotkaliśmy wszystkich uczestników SOT i MT oraz wzięliśmy udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej!

2014-01-21 Magda2

Następnie nadszedł czas na Warszawę. Znów intensywnie: ekspansja, zakupy , marka własna i otwarcia sklepów w stolicy. Poznaliśmy również arkana franczyzowej logistyki
w centrum dystrybucyji w Błoniu.

W Warszawie ponownie zobaczyliśmy wszystkich SOTów. Tym razem na spotkaniu
z naszym szefem, Carlosem Saraiva, który poprosił nas o przygotowanie rozwiązań kilku ważnych, operacyjnych tematów. Bardzo ciekawe zadanie!  Interesujące również ze względu na to, że SOTowcy pracujący na co dzień w różnych jednostkach biznesowych mieli na te kwestie inne spojrzenie. Carlos opowiedział nam również o planach Grupy na dalszą
i bliższą przyszłość. Cóż – wiele zdradzać nie mogę, ale wierzcie mi to będzie przełomowy rok! 🙂

Magda

Pod banderą Cash&Carry

ec small2Po pod dwóch miesiącach od debiutu w Programie Sales & Operations Trainee nadszedł czas na debiut literacki. Moja przygoda z Grupą Eurocash rozpoczęła się od kliknięcia w ten LINK. Po tym, podobnie jak po połknięciu w czerwonej tabletki przez Neo w filmie Matrix, nic już nie było takie samo 😉

W pierwszej kolejności przyszło mi się zmierzyć z wieloetapowym procesem rekrutacji w trakcie, którego, poza specyfiką pracy w Eurocash, miałem również okazję poznać lepiej samego siebie.

Po sakramentalnym „TAK” nadszedł czas na intensywne induction, podczas którego przekonałem się jak wygląda handel hurtowy od kuchni. Miałem szansę posmakować pracy w „terenie” oraz w „centrali”. Czas ten zaowocował cennymi doświadczeniami, zobaczyłem wiele ciekawych miejsc, a co najważniejsze, poznałem wielu wspaniałych ludzi

Ten krótki okres mojego życia, z jego dynamizmem oraz intensywnością, na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Zdobytą wiedzę i umiejętności mam okazję wykorzystać w mojej aktualnej pracy, pracując przez najbliższe pół roku jako Przedstawiciel Handlowy. Wszystko po to by odpowiednio zadbać o to, co w Cash & Carry najważniejsze, czyli o naszych Klientów. O tym opowiem Wam niebawem.

Wojtek

PS: Drogi Czytelniku, jeżeli lubisz gdy wokół dużo się dzieje, interesują Cię podróże oraz poznawanie nowych ludzi, a nudy i rutyny boisz się jak ognia – nie zwlekaj, dołącz do Nas!

Po pierwszym miesiącu w programie SOT

W Programie Sales & Operations Trainee niedawno powitaliśmy nowego uczestnika, który chciałby podzielić się z Wami swoimi dotychczasowymi przeżyciami. Poznajcie Sebastiana!

Michał

pobrane

Moja wiedza na temat Eurocash Franczyza – bo w tej jednostce biznesowej Grupy Eurocash  pracuję – nadal jest niewielka. Nie sposób poznać wszystkie jej działy przez zaledwie 4 tygodnie. Z pewnością poznałem specyfikę tych obszarów, w których przebywałem, przynajmniej podstawową. Jednak przede mną jeszcze kilka miejsc „do zaliczenia”  Teraz trochę szczegółów:

Początek mojej drogi w Grupie Eurocash był wymarzony – wziąłem udział w Konferencji Nowych Franczyzobiorców. Następnie – jak każdy SOTers – poznałem część systemu obiegu dokumentów, współpracując z recepcją . Bardzo miło wspominam te doświadczenia. Później przez tydzień wspólnie z Doradcą Klienta odwiedzałem sklepy Delikatesy Centrum. Sprawdzaliśmy ustawienie marki własnej, promocje, świeżość produktów oraz inne elementy, które każdy z doradców raportuje do centrali. Dzięki temu zobaczyłem, jak będzie wyglądać moja praca w najbliższych miesiącach i utwierdziłem się w przekonaniu, że jest to odpowiednia dla mnie ścieżka rozwoju.

Następnie wróciłem do Centrum Dystrybucyjnego w Krośnie, a konkretnie do Działu Zarządzania Kategoriami Produktów Świeżych. Przez dwa tygodnie pomagałem w codziennych obowiązkach m.in. tworząc listę zatowarowania bonet w mrożonki czy wyjaśniając zgłoszenia z Bura Obsługi Klienta. W dziale tym pracuje kilkanaście osób, dzięki czemu dobrze poznałem charakter pracy na innych stanowiskach, powiązanych z tym działem. Tam też pierwszy raz spotkałem się z „próbnymi” śniadaniami z produktów wręczonych przez dostawców w ramach negocjacji i testowania nowych gatunków. Następnie wspierałem prace planistów, a ostatnio wraz z pracownikami działu IT przygotowywaliśmy otwarcie sklepu. Poznałem też oprogramowanie wspomagające zarządzanie sklepami i portal DC (platforma kontaktu franczyzobiorców i pracowników Eurocash Franczyza).

A co przede mną? W najbliższej przyszłości trafię do działów marketingu, logistyki i audytu. Później, praca w Centrum Dystrybucyjnym, które obsługuje „moje” przyszłe sklepy. I wreszcie praca jako Doradca Klienta

Podsumowując, mam pozytywne odczucia i pierwsze wrażenia. Poznaję dużo ciekawych i doświadczonych ludzi. Znam plan szkolenia i osoby, które mają się mną „zaopiekować” w kolejnych działach. Każdy jest do nas, SOTersów, optymistycznie nastawiony i w miarę możliwości stara się jak najwięcej pokazać. Z pewnością w tej firmie można się SPORO nauczyć i rozwinąć swoje umiejętności. Grupa Eurocash bardzo prężnie się rozwija a wraz z nią rozwijają się ludzie. Otoczenie jest dynamiczne i wymagające, a zdobywana wiedza i doświadczenie uczciwie wynagradza włożone zaangażowanie. Cieszę się, że tu jestem. Polecam SOT i pozdrawiam wszystkich, którzy te moje próby literackie doczytali do końca

Sebastian

Alicja w krainie SOTa :-)

foto do bloga

Bardzo mi miło, że znalazłam się w gronie uczestników programu SOT 🙂

W zeszłym roku udało mi się uzyskać tytuł Joint Master of Science in European Business and Finance na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach i Nottingham Trent University w Wielkiej Brytanii. Te studia pozwoliły mi na zdobycie szerokiej wiedzy biznesowej (od rachunkowości po marketing). Równocześnie przez prawie cały okres studiów miałam okazję pracować w sprzedaży. Dlatego też od razu po studiach postanowiłam znaleźć pracę, która pozwoli mi na pełne wykorzystanie zdobytej wiedzy oraz doświadczenia. Mam nadzieję, że program SOT do którego trafiłam po trudnej rekrutacji jest właśnie tym czego szukałam. 🙂

Wybrałam Business Unit, który dla mnie jest najbardziej ‘barwny’ i wymaga dużej kreatywności oraz elastyczności w działaniu. Pracuję więc w Delikatesach Centrum. 🙂

Mój trzymiesięczny okres szkoleń rozpoczęłam 4 lutego od pobytu w Krośnie, gdzie miałam okazję pracować w Dziale Marketingu oraz w Dziale Zarządzania Kategorią Produktów Świeżych.

W Dziale Marketingu miałam do zrobienia kilka projektów – dzięki nim poznałam specyfikę tego działu, główne zadania jakie stoją przed zespołem, miałam okazję również lepiej zaznajomić się z rynkiem  na jakim działa firma. Dział Marketingu w Krośnie to przede wszystkim świetna atmosfera. Mam wrażenie, że tutaj pracują właściwi ludzie na właściwych miejscach. 🙂

Pozostały czas w Krośnie spędziłam w Dziale Zarządzania Kategorią Produktów Świeżych. Praca tutaj to ciągłe zmiany, a wszyscy muszą nieustannie trzymać rękę na pulsie ze względu na specyfikę produktów, których data ważności to zazwyczaj kilka dni! Aby tutaj pracować trzeba mieć nerwy ze stali, umiejętności negocjacji, ale żeby w pełni pasować do zespołu należy mieć także duże poczucie humoru. 🙂

Po miesiącu spędzonym w Krośnie, czekał mnie bardzo intensywny tydzień – Spotkanie Strategiczne Grupy Eurocash w Ossie oraz Konferencja Nowych Franczyzobiorców w Jachrance. Te wydarzenia były dla mnie bardzo ważne, gdyż pozwoliły mi na obserwację Grupy oraz Delikatesów Centrum jako całości. Wrażenie zrobiła na mnie ogrom pracy jaką trzeba włożyć, aby tak duża firma pracowała na zasadzie jednego organizmu – organizacja i koordynacja tutaj jest na najwyższym poziomie! Konferencje to także okazja do poznania innych uczestników SOT i MT  i oczywiście wieczorami do dobrej zabawy 🙂

Obecnie przebywam w Warszawie, ale wrażenia ze stolicy to już inna historia…. 🙂

Alicja