Kilka słów o przebiegu programu

Witam Was serdecznie 🙂

Swój debiut na blogu miałem w marcu ubiegłego roku, więc literacka trema już za mną. Postaram się użyć lekkiego pióra, aby dobrze Wam się czytało 🙂

Mam na imię Maciek i niezmiennie od 3 lat pracuję w Eurocash Dystrybucja. Chciałbym Wam opowiedzieć trochę o rozwoju w Grupie Eurocash oraz na temat tego jakie możliwości daje firma w ramach programu SOT. Na dobry początek poniżej zamieszczam, krótki schemat ścieżki kariery, który zaproponowała mi Grupa Eurocash:

Przedstawiciel Handlowy Eurocash Dystrybucja (lipiec 2014) -> Doradca Klienta sieci Euro Sklep (grudzień 2015) ->Kierownik Obszaru w sieci Euro Sklep (kwiecień 2017)

A opowiem Wam po kolei o każdy z etapów 🙂

  • Strategia programu SOT pozwala już na samym początku poznać specyfikę pracy w trenie na sklepach detalicznych zrzeszonych we franczyzie, sklepach niezrzeszonych oraz przy obsłudze klientów hurtowych. Szeroki zakres obowiązków, duża dynamika pracy, setki telefonów, stosy maili oraz codzienna walka o cenę. Można na dzień dobry po studiach pracować jako przedstawiciel handlowy, a zarazem załatwiać mnóstwo ważnych tematów, które kreują i wspierają polski rynek detaliczny. Największym plusem pracy na tym stanowisku było spojrzenie od podstaw jak wygląda praca przedstawiciela handlowego i ile znaczy dla naszego biznesu. Spojrzenie o tyle istotne, że podążając drogą rozwoju w tej jednostce biznesowej niezbędne jest zrozumienie charakteru tej pracy, zrozumienie procesów, obiegu dokumentów, programu sprzedażowego oraz wsłuchanie się w potrzeby i problemy naszych kontrahentów.
  • Kolejnym etapem było wejście w rolę Doradcy Klienta w sieci franczyzowej EURO SKLEP. Na nowym stanowisku mogłem już inaczej spojrzeć na sklep. Doradca Klienta nie tylko kontroluje sferę sprzedażową, ale przede wszystkim wspiera swoich klientów w prowadzeniu biznesu i robi wszystko, aby ich sklepy stawały się atrakcyjniejsze dla konsumentów, silniejsze niż sklepy konkurencji oraz były bardziej rentowne. Najcenniejszym w tej pracy było zrozumienie, że w detalu liczy się jakość. Jakość na kategoriach świeżych (mięso, owoce, warzywa, pieczywo) stanowi o sile sklepów mało i wielkometrażowych. Ogromnym plusem pracy jako doradca, było także to, iż mogłem na co dzień oglądać jak moi franczyzobiorcy przez swoją ciężką pracę, kreatywność i konsekwencję potrafią skutecznie walczyć przeciwko zagranicznym dyskontom z wielomilionowymi budżetami reklamowymi.

 

 

 

 

 

W kwietniu tego roku nadszedł czas na bardzo duże wyzwanie. Stanowisko Kierownika Obszaru w sieci Euro Sklep. Ta praca różni się już nieco od poprzednich stanowisk, gdyż oprócz codziennej pracy z wymagającymi klientami sieci dochodzi to co najfajniejsze, czyli zarządzanie zespołem. Mam przyjemność pracować ze świetnym zespołem Doradców Klienta i wspólnymi siłami rozwijać naszą sieć franczyzową EURO SKLEP. Jak pewnie zauważyliście w niespełna 3 lata mojego pobytu w Grupie – firma wywiązała się z rekrutacyjnego deal’a i stworzyła mi możliwość objęcia stanowiska Kierownika Obszaru. Wyzwań jest w naszej Grupie jeszcze sporo, więc może kolejne czeka właśnie na Was… 🙂 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozdrawiam z Krakowa i życzę powodzenia w rekrutacji,

Maciek 🙂

Back in time

Debiut literacki na blogu miałem po 3 pierwszych miesiącach pracy w Eurocashu, teraz minęły już ponad 3 lata i oto jestem z powrotem. Gdyby utrzymać wspomnianą tendencję, kolejny wpis pojawiłby się za 3 dekady…Zakładam jednak, że na kolejne blogowanie nie trzeba będzie, aż tak długo czekać 😉

Aby nadać pełen obraz wydarzeń, które miały miejsce przez ostatnie lata, pozwolę zacytować klasyka „Jedyna pewna rzecz w Eurocashu to zmiana”!

Tak jak mogliście przeczytać w pierwszym wpisie ( SOT Piotr ), rozpoczynałem swoją przygodę w ramach grupy Eurocash Franczyza na stanowisku Doradcy Klienta. Byłem wówczas odpowiedzialny za kompleksowe wsparcie Franczyzobiorców przy prowadzeniu sklepów. Dbanie o odpowiedni poziom sprzedaży i marże, przygotowywanie promocji, tworzenie analiz finansowych, szkolenie pracowników – to tylko niektóre z codziennych zadań. Bardzo dobrze wspominam miesiące, w których zostałem oddelegowany do koordynowania otwarć nowych sklepów Delikatesy Centrum. Wyobraźcie sobie: pomieszczenie 250m2, w którym poza pustymi regałami nie ma nic. Nie ma lady mięsno-wędliniarskiej, nie ma lodówek, nie ma kas, nie ma stoiska warzywnego, nie ma ekspozytorów, ani żadnych standów. Nagle zostajesz głównodowodzącym okrętu, który odpowiada za pełne zatowarowanie sklepu, znalezieniu lokalnych dostawców, zrekrutowaniem personelu, zbadaniem konkurencji –  to wszystko naturalnie, w ramach ustalonych standardów sieci. Mija kilka tygodni …  i w dniu wielkiego otwarcia podchodzi do mnie klienta, która dziękuje „za otwarcie takiego ładnego sklepu w jej miejscowości”. Uwierzcie- satysfakcja jest nie do opisania!  Takich skromnych otwarć udało mi się przeprowadzić kilka, wszystkie z happy endem 🙂

Wracając jednak do klasyka i ciągłych zmian! W 2015 roku trafiłem do Faktorii Win- na początku pracowałam w Dziale Operacyjnym, natomiast od zeszłego roku przeszedłem na stanowisko Młodszego Kierownika Zarządzania Kategorią. Szczegóły dotyczące co, gdzie, z kim i dlaczego pozostawię do opisania przy kolejnym wpisie…

Wybieram LOKALNIE

Jak obiecałem kilka postów wcześniej ( Tęskniliście? ) przedstawię Wam dzisiaj pokrótce moje nowe stanowisko pracy.

Wszyscy wiemy, że w Eurocashu nie można się nudzić, więc moją ciepłą posadkę Doradcy Klienta zmieniłem w styczniu na nową. Obecnie jestem Specjalistą ds. Produktów Regionalnych

Brzmi dumnie 🙂

Po moich doświadczeniach jako przedstawiciel, następnie jako doradca przyszedł czas by spojrzeć na współpracę z Groszkami z jeszcze innej strony. Moim obecnym zadaniem nie są już wizyty u klientów, nie szkolę personelu ani nie przeprowadzam masy ankiet. Teraz muszę wynegocjować z lokalnym dostawcą takie warunki współpracy i taką cenę by ktoś inny mógł robić deale, szkolić personel sklepu i zaznaczać w ankietach, że lokalne produkty są sprzedażowym hitem. W skrócie: czasem trzeba zmienić kąt, by zobaczyć jak cały biznes działa z szerszej perspektywy.

Jak wygląda teraz mój dzień pracy? Na pewno więcej czasu spędzam przed laptopem i z telefonem w dłoni. Czy to oznacza, że siedzę codziennie przy biurku? Absolutnie nie! W końcu działam na terenach trzech województw: wielkopolskiego, zachodniopomorskiego i lubuskiego. Lokalnych dostawców na tych terenach jest wielu- moim zadaniem jest się z nimi spotkać, wynegocjować takie warunki współpracy by obie strony były usatysfakcjonowane i ostatecznie podpisać umowę.

W końcu kto by nie chciał by jego szynka czy ser dumnie prezentowały się w groszkowym katalogu „Wybieram lokalnie” 😉

SOT2

SOT1

Do moich obowiązków należy również organizacja tzw. „otwarciówek” czyli promocji dedykowanych dla nowych franczyzobiorców w oparciu o lokalna ofertę. Warto zaznaczyć, że stanowisko które obecnie zajmuje to pewien eksperyment w Groszku. Wcześniej z lokalnymi dostawcami handlowały jedynie inne sieci franczyzowe (Delikatesy Centrum, Lewiatan) a u nas wszystkie kontrakty negocjowane były centralnie. Groszek się rozwija i świetnie być tego częścią i tworzyć swoje stanowisko pracy od podstaw. To duże wyzwanie, ale wszyscy w programie SOT mamy jedną cechę wspólną- lubimy zmiany i doświadczenia jakie ze sobą niosą!

P.s. Nowe stanowisko, nowe obowiązki, nowe plany do wykonania… ok, powiem Wam szczerze, że to tylko część zmian w moim życiu… Przede mną jeszcze jedno nowe, wielkie wyzwanie- lada moment będę tatą! 😉 Trzymajcie kciuki!

 

Michał A.

Tęskniliście?

Jeżeli myśleliście, że program stażowy SOT przestał istnieć to jesteście w dużym błędzie! Wracamy i to ze zdwojoną siłą! Będzie jeszcze więcej ciekawych i nieprawdopodobnych historii, łez, potu i krwi. Ale od początku.

Ostatni rok to dla mnie czas spokoju, bardzo sumiennej ale odpowiedzialnej pracy. Pracowałem jako Doradca klienta sieci sklepów Groszek na obszarze województw Wielkopolskiego i wpis sot z1Lubuskiego. Dla niewtajemniczonych: Groszek obok ABC, Delikatesów Centrum, sklepów Gama i Eurosklep oraz części Lewiatanów to koncept franczyzowy Eurocashu. Pierwsze sklepy powstały na terenie woj. Lubuskiego w 2000 roku jeszcze za czasów holdingu Emperia. W 2012 roku Eurocash wchłonął Groszki razem z przejęciem ich organizatora czyli firmy Tradis. Obecnie sieć liczy ponad 1400 sklepów i ciągle rośnie. Poniżej zdjęcie sklepu jednego z moich klientów: Pana Wojtka z Karpicka k. Wolsztyna.

wpis sot z3We wrześniu w hotelu Andel’s w Łodzi świętowaliśmy 15 lecie naszej działalności! Obchody uświetnił zespół Bajm oraz Robert Janowski.

 

wpis sot z2

A wracając do mnie. Moimi głównym zadaniem była codzienna praca z klientami. Rozwiązywanie ich problemów zarówno tych błahych ale też tych z pogranicza niemożliwego. Po roku te drugie rozwiązuje w dziesięć minut 🙂.  Szkolenie personelu, dbanie o odpowiedni asortyment, merchandising naszej Marki Własnej, przeprowadzanie różnej maści ankiet poprawiających jakość pracy sklepu to tylko niektóre z moich codziennych obowiązków. Poza tym budowanie długotrwałych relacji z ludźmi jest niesamowicie żmudne ale daje niesamowitą satysfakcję.

Oczywiście praca z klientami to nie wszystko. Przez ostatni rok miałem okazję działać z zespołem doradców i ekspanderów pod kierownictwem Piotra- niesamowitego profesjonalisty, który tak jak każdy z chłopaków przekazywał mi wiedze i pomagał abym czuł się w Groszku jak najlepiej. Wielkie dzięki!

A że największą stałą w życiu SOTa jest zmiana – od stycznia czeka na mnie kolejny challenge. Winter is coming. 🙂 Co prawda dalej zostaję w strukturach Groszka, ale już w innym charakterze i z zupełnie nowymi zadaniami.  Szczegóły już niebawem w następnym wpisie!

Do Siego Nowego Roku!!

Michał A.

Dwa miliony z hakiem

rafałNiedawno rozpocząłem kolejny etap mojej SOTowej przygody, czas więc na podsumowanie. Minęło już ponad półtora roku od kiedy dołączyłem, w ramach SOT, do zespołu Cash&Carry.
W tym czasie moim „stałym” 😉 miejscem pracy były Hurtownie w sześciu miejscowościach! Na każdym etapie zdobywałem niezbędną wiedzę
i doświadczenie, nawiązywałem wartościowe relacje i oczywiście przygotowywałem się do kolejnych etapów programu.
Z ciekawostek – każdy z nich kończymy prezentacją przed top managementem, w której przedstawiamy swoją perspektywę biznesu oraz sposoby rozwiązania problemów, które zauważamy.

Poprzedni etap mojej pracy zakończyłem dodatkowo egzaminem na stanowisko Kierownika Hurtowni. Jednak zanim do niego przystąpiłem, solidnie przygotowywałem się w trzech naszych hurtowniach (Bydgoszcz, Toruń, Słupsk), współpracując z bardzo doświadczonymi kierownikami. I to, i moje poprzednie doświadczenia SOTowe dziś procentują. Od kwietnia samodzielnie zarządzam jedną z hurtowni, w której odpowiadam za jej wyniki, sprawne funkcjonowanie oraz 12-osobowy zespół. Proste? Niekoniecznie 😉 Duża odpowiedzialność, codziennie nowe wyzwania, codziennie nowe doświadczenia, ale przede wszystkim olbrzymia frajda. Polecam 😉

PS: A skąd tytułowe dwa miliony z hakiem? To a propos moich aktualnych wyzwań wyrażonych w złotówkach 😉

Rafał

Przecieranie szlaków czyli pierwszy SOT w KDWT

kdwtPrzywitam się z Wami jako kolejny blogowy debiutant ;). Z programem SOT związałem się w styczniu, czyli stosunkowo niedawno, jednak z każdym mijającym tygodniem utwierdzam się w przekonaniu, że nie mogłem trafić lepiej. SOT to zdecydowanie program menedżerski dla ambitnych!

KDWT jest to jednostka biznesowa, która specjalizuje się w dystrybucji wyrobów tytoniowych wszystkich znaczących producentów na polskim rynku oraz produktów impulsowych (czyli tych przy kasach). Rynek w tych kategoriach jest bardzo dynamiczny. Tak jak moje ostatnie dwa miesiące 😉 . Codziennie mogę dowiedzieć się czegoś nowego od profesjonalistów w swojej dziedzinie, którzy mocno dbają o podwyższanie mojego poziomu wiedzy rynkowej i znajomości mechanizmów, którymi rządzi się rynek w tych segmentach.  Nie ma miejsca i czasu na nudę !

Podczas mojego 2-miesięcznego wdrożenia poznałem pracę firmy od A do Z. Począwszy od pracy działu zakupów, który negocjuje warunki handlowe z producentami, przez specyfikę pracy centrów dystrybucyjnych i filii mieszczących się na terenie całej polski, kończąc na obserwacjach docelowej  sprzedaży do klientów finalnych.

Od dziś – kierunek Warszawa! Tam właśnie spędzę kolejny rok, podbijając jako przedstawiciel handlowy rynek tytoniowy i impulsowy 😉 . Wyzwanie ambitne, bo to rynek bardzo trudny, ale w końcu po to tutaj jestem, żeby się sprawdzić i realizować cele – i te przede mną podstawione i te, które sam przed sobą stawiam 😉

Trzymajcie kciuki!

Konrad

Trade in Tradis

33 (2)

Czas więc na mój debiut 😉

Dołączyłem do SOT-owego grona w listopadzie . Jak mi się to udało?  Po prostu 😉 – znalazłem najlepszy program menedżerski i dałem się znaleźć aplikując… o tutaj.

Swoją karierę związałem z Tradisem. Dzięki szkoleniom wprowadzającym poznałem wielu ciekawych i otwartych ludzi i przede wszystkim – specjalistów w swoich dziedzinach. Ten dwumiesięczny okres bardzo intensywny i rozwijający; poznawałem między innymi pracę ludzi z marketingu, zakupów, logistyki czy magazynu. Te doświadczenia sprawiły, że teraz robiąc zakupy wiem jak długą drogę musi przebyć towar zanim trafił do mojego koszyka 😉

Obecnie dbam o to abyście Wy mogli znaleźć atrakcyjne towary
w dobrych cenach w swoich ulubionych sklepach 😉 Najbliższy rok spędzę w Puławach pracując na stanowisku Przedstawiciela Handlowego.  I się dzieje 😉  Co? Możliwość sprawdzenia zdobytej wiedzy w praktyce, kontakt z nowymi ludźmi, nowymi wyzwaniami. Potwierdza się to co potocznie mówi się o pracy w sprzedaży – każdy dzień jest inny. To właśnie daje mi motywację i energię do działania!

Damian